sobota, 5 kwietnia 2025 04:46
Reklama Advertisement

Dewastacja w oku kamery

Wypił alkohol, szedł ulicami Wejherowa, nie dość, że pomylił przystanek z ubikacją, to jeszcze wyładował na nim swa agresję. Ze strażnikami miejskimi już mu tak łatwo nie poszło...
Dewastacja w oku kamery

Autor: SM Wejherowo

Tuż po godzinie 05:40 nad ranem, na przystanku autobusowym przy ulicy 12 Marca w Wejherowie pojawiło się dwóch mężczyzn. Nie czekali na transport…

- Jeden z nich najpierw we wiacie załatwił swoje potrzeby fizjologiczne, oddając mocz  na krzesła, a potem przystąpił do dewastacji wiaty. Zaczął kopać w szybę, którą uszkodził. Po tym chuligańskim „wyczynie” wandale się oddalili – opisuje Zenon Hinca, komendant Straży Miejskiej w Wejherowie.

Zdarzenie zarejestrowała kamera miejskiego monitoringu. 

Wysłany na miejsce zdarzenia patrol kilkaset metrów od miejsca zdarzenia  na ul. 12 Marca ujął podejrzanych o ten czyn.

- Główny sprawca był mocno pobudzony i agresywny. Funkcjonariusze zmuszeni byli użyć środków przymusu bezpośredniego. Dwudziestopięciolatek znajdował się w stanie nietrzeźwości. Miał w wydychanym powietrzu 2,5 promila alkoholu – dodaje szef wejherowskich strażników.

Teraz trawa ustalanie wysokości strat poniesionych przez przewoźnika-MZK Wejherowo.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama