sobota, 5 kwietnia 2025 22:58
Reklama

Podczas interwencji poczuli woń marihuany

Być może gdyby się nie awanturował, nadal hodowałby nielegalne rośliny. Mieszkaniec Redy trafił do aresztu. "Za kratkami" może spędzić nawet 12 lat.
Podczas interwencji poczuli woń marihuany

Autor: KWP Gdańsk

Dzielnicowi z Komisariatu Policji w Redzie zostali wezwani na interwencję do jednego z mieszkań, w związku z tym, że mężczyzna był agresywny. Gdy policjanci weszli do mieszkania poczuli intensywną woń marihuany.

- Podczas sprawdzania mieszkania na balkonie ujawnili doniczki z niewielkimi roślinami konopi, a w jednym z pokoi słoiki i worki z suszem roślinnym, wyglądem przypominającym marihuanę. Policjanci wezwali na miejsce zdarzenia śledczych oraz technika kryminalistyki - relacjonują pomorscy stróże prawa.

Mundurowi zabezpieczyli 15 roślin w doniczkach oraz prawie 1,5 kilograma suszu roślinnego, który został sprawdzony narkotestem. Była to marihuana.

- Narkotyki i zabezpieczony rośliny zostały przekazane do badań przez biegłego specjalistę. Mężczyzna został doprowadzony do wejherowskiej komendy. Następnie został doprowadzony do wejherowskiej prokuratury, a następnie do sądu, który tymczasowo aresztował 44-latka na okres 3 miesięcy - czytamy w komunikacie Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.

Za udział w obrocie narkotykami grozi kara od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama