sobota, 19 kwietnia 2025 06:29
Reklama dotacje unijne dla firm

Widzę cię...

Muzyka, malarstwo i poezja czyli sztuka przez duże "SZ" zagościła w Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko - Pomorskiej w Wejherowie. A to za sprawą Ewy Tusk - Szur, Anny Bieńkowskiej i Cezarego Wiśniewskiego. Spotkanie uświetnił występ zespołu ColoRed.
Widzę cię...

"Widzę cię" to intrygujący i niezwykle kuszący tytuł wernisażu prac Ewy Tusk - Szur i Cezarego Wiśniewskiego oraz promocja poezji Anny Bieńkowskiej.

Tajemniczość, ekscytacja, zmysłowość i buntowniczość - jeżeli można w kilku słowach ująć prace Autorów i twórczość literacką Autorki to z pewnością odnajdziecie w nich głębie powyższych słów. To oczywiście nie wszystko, bo jak to bywa w prawdziwej sztuce, reszta to nieodgadniona wędrówka w której każdy odnajduje swoje kierunki.

 

Krótka notka o Autorach:


Ewa Tusk-Szur
Jej pasja to malarstwo oraz grafika. Obecnie należy do Stowarzyszenie Plastyków w Wejherowie. Malarstwem interesuje się od wielu lat. Pochodzi z artystycznej rodziny, miłość do malarstwa i sztuki zakorzenił w niej ojciec, rzeźbiarz Stanisław Tusk. Swoje prace wykonuje głównie w technice olejnej, akrylowej, jak i w pasteli. Uczestniczyła w wielu wystawach indywidualnych oraz zbiorowych. Prace tej artystki znajdują się w zbiorach prywatnych w kraju i za granicą.

Cezary Wiśniewski
Malarz amator przeprowadził się 20 lat temu do Trójmiasta z Warszawy. W malarstwie odnajduje drogę do samorealizacji i odkrywania siebie w codzienności otaczającego świata. Tematyka obrazów łączy w sobie kontrastujące zagadnienia mające wielowymiarowe podłoże. Pozornie nie pasujące do siebie elementy tworzą przesłania odzwierciedlające przemyślenia autora o uniwersalnych zagadnieniach czasu, erotyki. Z pewnością widz nie pozostanie obojętny wobec surrealistycznego klimatu obrazów.

Anna Bieńkowska
Poetka z Gdyni posiadająca w dorobku dwa tomiki "okruchy" i "pajęczyna szeptów". Pióra poupadane w przelocie są trzecim i szczególnie ważnym dla autorki tomikiem. To zbiór kobiecej i zmysłowej poezji odzwierciedlający niepopraprawnie optymistyczne spojrzenie na świat. Mottem tomiku z pewnością jest skupienie na afirmacji życia i odnajdywanie w detalach nieposkromionego uroku chwili. Każdy przeżyty dzień z ostatnich dwóch lat znalazł tutaj swoje imię, jest zapamiętany. Zapraszam do czytania. 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama